Zaduszki jazzowe, salon pełen poezji nieomal o północy i ... msza święta równie niezwykła 31 październik - 5 listopad - PRZEWODNIK PO KRAKOWIE ::Przewodnik Kraków - Oprowadzanie po Krakowie - Informator - Zwiedzanie Krakowa z przewodnikiem miejskim - zapraszam do Krakowa

www.abc-krakow.pl

Aktualności i wydarzenia » Zaduszki jazzowe, salon pełen poezji nieomal o północy i ... msza święta równie niezwykła 31 październik - 5 listopad



Zaduszki jazzowe, salon pełen poezji nieomal o północy i ... msza święta równie niezwykła. Czyli zapraszam na festiwal jazzowy 31 październik - 5 listopad.
I nie tylko.

Tak na dobry początek kilka słów o jazzie czyli Dmuchaj głośniej w ta trąba!
Jazz w powojennej Polsce stał się gatunkiem muzycznym, który najmocniej wyrażał naszą tęsknotę za wolnością. Muzyków jazzowych było wielu, i to rozchwytywanych, a podobno jedynym dniem wolnym, w którym mogli się wszyscy spotkać był Dzień Zaduszny. Zupełnie przypadkowo wybrany. I tak się to właśnie zaczęło ...

targi książki w krakowieW szkole podstawowej, w wynajętej na tę okazję sali gimnastycznej. Był rok 1954 i zapisał się on w historii jako pierwsze na tak wielką skalę, wykonane przez wszystkich ówczesnych jazzmanów polskich i jako ... pierwsze Krakowskie Zaduszki Jazzowe, na które służba bezpieczeństwa nie zwróciła na szczęście szczególnej uwagi. A trzeba przypomnieć, że wszelkie zgromadzenia w tamtych czasach bywały bacznie obserwowane. Wiadomość o tej imprezie przekazywana była pocztą pantoflową a wstęp miały na nią jedynie zaufane osoby. Drugie Zaduszki Jazzowe w 1955 roku odbyły się w Zabrzu - później już regularnie odbywały się w Krakowie. W Zabrzu było sporo widzów, lecz niekoniecznie wiedzieli "co z taką muzyką zrobić" i jak jej słuchać. Któryś z artystów zagrał na przykład solo utwór kameralny a z sali usłyszał komentarz Dmuchaj głośniej w ta trąba!

Jazz jako symbol wolności święcił przez następne lata tryumfy. Bardzo mocno był kojarzony z luzem i niepodległością. Za to spotykał się z niechęcią ze strony władzy ludowej. Szczytowym momentem tego zjawiska były lata 1968-1969, gdy zakazano organizacji imprezy. A dziś ? ... Dziś praktycznie w Krakowie nie ma miejsca, w którym gra się jazz, gdzie nie byłoby koncertów zaduszkowych. A na koniec festiwalu 5 listopada o godzinie 19.30 w kościele O.O. Dominikanów msza święta, oczywiście jazzowa.

Aby poezja też nas oczarowała zapraszam w nocy ze środy na czwartek czyli 31 października/1 listopada o godzinie 23.00 na inne Zaduszki. Zaduszki Poetyckie. Dedykowane są one Jackowi Chmielnikowi. Aktorowi polskiemu, zmarłemu tego roku. Znamy go między innymi z takich polskich filmów jak Kingsajz oraz obu części Vabank. Jako aktor teatralny występował między innymi w Teatrze Słowackiego i to tam będziemy nocą, w blasku świec, przy dźwiękach skrzypiec i fletu słuchać poezji i wspominać jak najpiękniej tych, którzy odeszli, a jednak w naszych sercach pozostali. Nutka zatem melancholii i jazzu w tym liście, lecz cóż taki czas jesiennej zadumy ...

Posłuchaj fragmentu realizowanej obecnie płyty "Z obłoków na ziemię" Wykonawcy: Jan Nowicki-słowo, Cezary Chmiel-keybd. Marek Stryszowski-soprano sax. http://www.deprofundis.dt.pl/kzd/sciezka.mp3

Więcej o Krakowskich Zaduszkach Jazzowych przeczytasz na http://www.deprofundis.dt.pl/kzd/



Pozdrawiam

Joanna Krzeczkowska
Twój Przewodnik po Krakowie
ABC-Krakow.pl

 

« Powrót